2017

Test Japońskiego KitKata [Green Tea]

15:48:00

Witam was z powrotem, ostatni test dotyczył Japońskiej Lemoniady, teraz pora na kolejny test również z kraju kwitnącej wiśni czyli KitKat Green Tea.


Niestety zrobiłem tylko jedno zdjęcie gdyż czailiśmy się na niego mega długo i nie pomyślałem by cokolwiek fotografować więc minuta po kupnie już go zjedliśmy XD

Jeżeli ktoś chce znać dostęp do słodyczy zagranicznych stacjonarnie na terenie Wrocławia podlinkuje bezpośrednie źródło lub post o Ramune

Test japońskiej lemoniady
Źródło dostępu

No więc jak wygląd ?
Oczywiście mega oryginalnie od tego co dostaniemy w Polsce. Piękny zielony wafelek i mega intensywny zapach herbaty ♥. Mam zastrzeżenie do jego kruchości gdyż kupiłem go już połamanego, albo ja go tak trzymałem nie wiem XD

W każdym razie, wygląd robił ogromne wrażenie :)

Jak ze smakiem ?

Smak mega intensywny... a zarazem dobry ☺ gdy się rozgryzie ten batonik ta herbata jakby osadza się na języku przez co mega ją czuć.
Choć próba zabiła moje oczekiwania, myślałem że to będzie coś "hardcorowego" natomiast to jest takie normalne moim zdaniem. To znaczy ten wariant smakowy w Polsce nie jest normą, ale nie jest też taki mega zachwycający (bynajmniej mnie nie zachwyciło).

No i do tego dochodzi cena.
5zł mnie kosztował ten baton, i co do ceny fakt mogło być większe jak na baton o takim rozmiarze, lecz nie wybrzydzajmy... na ebayu można kupić je nawet 3 krotnie drożej, więc cenna jest moim zdaniem do przyjęcia ☺

Także jeżeli ktoś chcę spróbować tego batona, lub jest miłośnikiem słodyczy to mega polecę japońskie kit-katy.

Przy okazji ciekawostka: Smak i zapach herbaty jest tak intensywny że przez kilka godzin będziecie czuć tylko w ustach herbatę, więc to może się przydać jeżeli nie macie gumy pod ręką haha ♥ 

2017

18. Do zobaczenia wkrótce :)

15:30:00

Hejka, dzisiaj będą dwa posty z czego jeden powinien być przed testem japońskiej lemoniady, ale jednak stwierdziłem że o lemoniadzie napiszę post gdyż test wykonywałem w tym samym czasie co pisałem o nim post :)

A post będzie wyjątkowo krótki, można powiedzieć że będzie bardziej informacyjny, ale nie zanudzając tylko informacjami i designem bloga, postaram się napisać coś motywującego. Lecz na razie mam burzę mózgów i nie wiem jaki temat mam tutaj poruszać :/

Zauważyliście pewnie że na blogu powstało coś takiego jak "WERSJA BLOGA", i nie macie pojęcia o co chodzi ?
No więc jestem osobą która uwielbia dzielić coś na kategorię, listę, archiwa itp. więc pomyślałem że dodam taką pierdółkę z mojego notesu, polegająca na przyznaniu różnych zmian na blogu (czy to szablon, czy to kosmetyczna zmiana) ich liczbę.

I dzięki temu jak ktoś powie jaki design był lepszy może zapisać numerek z panelu bocznego i wtedy będę wiedział jaki wygląd i opcje podobały się wam najbardziej :)

Moim zdaniem to taka pierdółka ale warto dodać czegoś innego niż zwykle hehe.


O tuż w tym poście chcę pogratulować Kamili 5K na blogu ♥ i za współpracę jaką włożyła w mojego bloga, za sugestię i krytykę, za pomoc i oczywiście za przyjaźń.

Dziękuje w sumie też wam za to że jednak chcecie tu wchodzić i czytać moje osobiste zdanie na sytuacje z życia wzięte ☺

BLOG KAMILI http://mleko-z-pomarancza.blogspot.com/

Myślę że jednak mega warto tam zajrzeć :)

A ja się z wami później pożegnam ♥

JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI :D

2017

Test Japońskiej Lemoniady - [RAMUNE ラムネ]

15:25:00

Hejka, po wczorajszej podróży do Japo.... eghm... WROCŁAWIA. Postanowiłem spróbować czegoś nowego.

Postanowiłem spróbować czegoś co miałem w planach spróbować już bardzo dawno temu.
I tymi rzeczami są

ZAGRANICZNE SŁODYCZE

I między innymi dzisiejszym bohaterem posta będzie. Japońska Lemoniada o smaku pomarańczowym, marki RAMUNE ラムネ.

Ale zanim zacznę dokładnie test napoju, chcę wam wyjaśnić skąd dostęp do "zagranicznych słodyczy w Wrocławiu" ? 
Otóż w obiekcie handlowym jakim jest Renoma, dla Wrocławian bardzo dobrze znana, (jeżeli ktoś czytał posta z wypadu do Wrocławia to wie co mi się na parkingu kiedyś przytrafiło) jest sklep o nazwie "Smaki Świata" leży obok Szachownicy, na przeciwko Rossmana. I jest to sklep gdzie znajdziecie stacjonarnie prawie wszystkie słodycze, jak i produkty spożywcze zza granicy. Ceny nie są przesadzone zbytnio, a produkty naprawdę wzbudzają zainteresowanie.

Ale wracajmy już do naszej Lemoniady, która prezentuje się tak:


Kształt butelki napoju, jak i etykieta już powinna wzbudzać ciekawość.  Tak i wzbudziła moją dlatego postanowiłem ją zakupić, lecz były różne smaki a nie miałem zbytnio dużo czasu i pieniędzy na wszystkie.
Więc kupiłem o smaku pomarańczy.

Teraz podstawy.
Kminiłem 5 minut jak się otwiera ten napój więc spojrzałem na folię z szyjki butelki.

Według instrukcji, w szyjce a dokładniej okolice "dziubka" jest szklana kulka, trzeba ją, elementem załączonym na zdjęciu wepchnąć do środka jak na załączonych zdjęciach:




I tutaj PRZESTROGA !!!
Wepchnięcie kulki do środka, gdy napój gazowany jest pełny może spowodować wzrost ciśnienia i napój może że tak powiem "wybuchnąć" (identyczna reakcja jest jak wstrząśnięcie coca-colą i odkręcicie nakrętkę). Więc polecam to robić w miejscu z daleka od wartościowych przedmiotów np. telefon na stole.

Skoro ostrzegam to mówię iż u mnie była taka sytuacja, ale zalał mi się portfel, zeszyt i koszulka którą miałem aktualnie na sobie. Na szczęście w portfelu wilgotne były tylko monety ♥

Po otwarciu można się delektować napojem
i no właśnie, jak ze smakiem ? 

Powiem wam, że jest przeciętnie, to znaczy:
Czuć smak pomarańczowy, jest gazowany, i da się to pić, ale muszę stwierdzić iż Oranżady na kaucję (Z dzieciństwa napój za 60gr gdzie sie oddawało butelki) mają taki sam posmak, więc kłóciłbym się czy to było coś rewelacyjnego.

No i dochodzi do tego wszystkiego cena...
8zł i 50gr kosztowała mnie ta "Lemoniada"

I mogę polecić ten napój osobom:
- Których interesuje tutejsza Japonia.
- Którzy chcą się wyróżnić oryginalnym napojem jak i jego otwarciem.

Tyle, smakiem nie przystoi na prawie 9zł gdyż smakuje niemalże tak samo jak ta oranżada za 60gr. tylko z intensywnym posmakiem pomarańczy.

Ja dziękuje, za przeczytanie posta :) i jak macie jakieś uwagi na temat napoju proszę pisać w komentarzach :)

2017

Q&A [2]

13:44:00

Hejka dzisiaj przychodzę z Q&A ponieważ trochę czasu minęło od ostatniego, a zostało mi troszeczkę pytań więc poświęcę teraz czas na odpowiadanie na wasze pytania zadawane na snapie:

JEŻELI MNIE NIE MACIE -> daktyl348

A teraz przejdźmy do pytań :)

1.  Co sądzisz o aplikacji Sarahah.com ?
I na to pytanie odpowiem dość zwięźle, bo powtarzało się kilka razy :)
Jak ktoś nie wie jest to aplikacja gdzie wysyła się anonimowe wiadomości i tyle. Taka moim zdaniem parodia aska bez funkcji odpowiadania na wiadomość i wszystko jest całkowicie anonimowe.
I co o niej sądze...
Założyłem se tam konto bo chciałem zobaczyć ten fun na to, i owszem jest. Lecz mi cholernie szybko się to znudziło. Mogę tylko powiedzieć, że trzy minuty od założenia konta padły serwery więc nie można było na tą aplikację wejść...
Ale wiem tylko, że to chwilowe zajaranie się aplikacją... potem skończy się tak samo jak z Yellow czy Pokemonami.

2. Czy masz w planach jakieś podróże ?
Owszem mam, za rok jak mówiłem lecę do Warszawy, a za dwa dni Wrocław. Mam w planach jeszcze Leszno i to wszystko w sumie jak na 2017.

3. Jak cię akceptują znajomi ? 
Trochę nie rozumiem tego pytania, bo akceptować to mnie akceptują ale czasem ich potrafię mega sfrustrować lub zdenerwować xdd

4. Co cię nakłoniło do podróżowania po kraju ?
Kamila, jak chcesz poznać szczegóły dam ci dwa odnośniki gdzie się bardziej rozpisałem :)
https://daktylowskyblog.blogspot.de/2016/11/4-wrocaw-ii-spotkanie-z-internetowymi.html
https://daktylowskyblog.blogspot.de/2017/05/01052017-czwarte-spotkanie-z-kamila.html
i post Kamili (dodany tutaj) :
https://daktylowskyblog.blogspot.de/2016/06/wrocaw-i-spotkanie-z-internetowymi.html

5. Miałeś w swoim życiu jakąś ogromną porażkę ?
Szczerze to chyba nie :)

6. Wyglądasz mega szczupło, nie martwi cię to?
To pytanie mnie troszkę zabolało bo mam powiedzmy sobie kompleksy...
Ale akceptuje siebie i kocham swoje życie takim jakim jest :) Natomiast ja mam mega dobrą przemianę materii. Dziewczyny sądzą, że taki dar to tylko szczęście od życia, a ja natomiast chcę się tego jak najbardziej w świecie pozbyć.
Trzymam się diety, jem bardzo dużo mięsa i ryby (białko), ale nic z tego nie idzie...
Kiedyś pamiętam miałem normalną wagę to w ciągu 1,5 roku urosłem z 160cm do 183cm (aktualnie tyle mam), także przez to że urosłem stałem się cholernie szczupły :)
Naprawdę wolałbym wyglądać trochę "grubiej". W sensie utyć te 15kg do przodu :)

7. Gdybyś miał opcję wykorzystania guziczka "Life Reset" kiedy byś go użył. (Czyli rozpocząć życie od nowa).
Użyłbym gdybym czuł, że mój rozdział dobiegał by końca...


Okej to są wszystkie pytania :) Jeżeli chcecie zadać następne pytania do Q&A śledźcie mojego snapchata a ja dodam tylko fotkę i się zegnam ♥



2017

17. Motywacja

21:35:00

Hejka, dzisiaj przychodzę z tematem którzy wszyscy poruszyli, lecz większość chce wiedzieć co ja na ten temat powiem... (no dobra nikogo to nie obchodzi xdd) ale chciałbym co nie co dodać swoje trzy grosze.

MOTYWACJA

Są ludzie, którzy mają pasje lub ich nie mają... ale każdy jest osobą która się uczy bądź kształci, czy to w szkole, pracy, a nawet w życiu.
Osobiście rozumiem też czasy współczesne, że nikomu nic się nie chce... to normalne. Ale jest na to kilka sposobów, i tym sposobem jest motywacja...

Mam znajomą która pisze bloga, robi dla niego wystrój na pełną "profeskę" i stylistykę, lecz nie umie się zabrać do postów, a gdy zdecyduje się napisać, w trakcie pisania przerywa i usuwa wszystko... 

i tak jest w kółko...


Ja motywacje czerpię z sukcesów. Działa to na takiej zasadzie, że wyobrażam sobie efekt końcowy jak i przebieg tego wszystkiego. Czasami motywacje mnie biorą po zrobieniu kilka zdjęć telefonem.

Na przykład takie:


Niebo jest cudne, kolory aż się proszą o wrzucenie na instagram czy snapchat.
I u mnie działa tak, że jak robię "sesję" lub fotografie, staram się dopasować temat do zdjęć. Ale to już może kiedyś opowiem.

Wracając, najlepiej zrobić kilka fotografii i po zrobieniu zdjęć obiektom, usiąść w pobliżu i się zastanowić... z czym się kojarzy wasze życie? ... z czym się kojarzy aktualny krajobraz? 
Po wymyśleniu, zapiszcie np. 6 haseł dotyczące waszych przemyśleń, i za pomocą tego macie wenę na post.
Ja jestem osobą mega kreatywną.. i zazwyczaj mam burzę mózgów. Dostrzegam w najdrobniejszej rzeczy, coś...

Oczywiście drugą wadą przez którą nie można się zmotywować to "brak chęci"
Mam na to w sumie jedno rozwiązanie...

Jak mówiłem zastanówcie się nad "nagrodą" za wasz wysiłek lub satysfakcją...

Jak nie ruszysz z miejsca nie osiągniesz nic.
Jeden krok do przodu, wielki krok dla ludzkości

Dla mnie nagrodą na przykład za ciężką pracę jaką wkładam min. bloga, to to, że ktoś w ogóle chce tutaj wejść i poczytać moje bazgroły. Nie wszystko musi być nagrodą materialną :)

Kolejny brak chęci czegokolwiek powoduje szkoła... i tutaj nie wiem jak ugryźć ten temat bo, samemu nic mi się nie chcę, najchętniej bym tylko podróżował xd, ale pamiętajcie :
"UCZ SIĘ UCZ! BO NAUKA TO POTĘGI KLUCZ"
Okej, zgadzam się większość lekcji jest - powiem to prosto nudna i aż sama zniechęca do działania. Ale możecie zrobić MIKS.
MIKS? No tak, połączyć waszą wyobraźnię z najważniejszymi zagadnieniami z tematu np. Historii (Oczywiście tak aby nie napisać, że, "Polaków wywieziono do Auschwitz i tam porwali ich ufoludki xd" tylko np. wyobrazić sobie tamte czasy z naszymi czasami, jakbyśmy żyli w tych czasach. Wierzę, że nie każdy jest na tyle ograniczony żeby nie wyobrazić sobie czegoś. Więc może spróbujcie poczuć klimat z książek i zamienić naukę w coś powiedzmy "fajnego".

Kolejną poważną wadą w braku motywacji to hejt/zaawansowana krytyka :

Ludzie nie są ze stali, da się skrzywdzić każdego. Na przykład powiedzmy ktoś nagrywa na YouTube... kocha to robić lecz jeden komentarz sprawia, że przekreśla mu/jej "karierę". Ponieważ im bardziej przejmujemy się hejtem tym bardziej nam się odechciewa to robić. Dla mnie krytyka jest złotem bo dzięki temu wiem co mogę poprawić w sobie, ale tylko uzasadniona krytyka... Wypowiadanie czyiś "atutów" publicznie... traktuje jako spam, albo osoby do "pośmieszkowania" :)

Bo mnie totalnie, wali głęboko co myślą o mnie ludzie którzy nie wiedzą o mnie nic...

Podsumowując...

Motywację można osiągnąć po przez:
- Efekt końcowy
- Zaspokojenie samego siebie
- Otoczenie dookoła
- Myślami
- Obowiązkami
  
Tylko wystarczy interesować się życiem i otoczeniem dookoła :)

Na dziś to tyle.. chciałbym jeszcze zareklamować blog przyjaciółki o której było mowa w poście i kanał na YouTube mojej "znajomej" :)


2017

16. Summer

22:01:00

Hejka dzisiaj post... (nie o moich wakacjach), lecz będzie w nim trochę o podsumowaniach, trochę inspiracji zdjęciowych oraz osobistych przemyśleń na temat aktualnej porze roku.

Tak wiem piszę tu "meega częstoo" więc naprawdę się tym razem postaram by jeszcze ten blog nie wiał nudą xd.

No więc czerwiec był ciężki bo nauka i wogóle.
ale cóż, zdałem :D Jestem z siebie dumny choć mam w planach 2 klasę liceum skończyć lepiej, czy to się uda ? Zobaczymy...

Potem były dni miasta, które spędziłem z najlepszymi ♥.
Ogólnie udało mi się zrobić kilka rzeczy z listy na 2017 rok, i jedną z nich było wejście na to ustrojstwo:

ŹRÓDŁO: Lubinpex
Wrażenia niesamowite, miałem iść na młota ale nie było więc mimo iż się trzęsłem i klnąłem ze strachu, to jednak przełamałem się. Efekt ?
Na karuzeli ucisk zabezpieczeń był mocny więc nie miałem wrażenia że zaraz wypadnę, z tego co mi mówili byłem z twarzy blady ale to nic xd
Było to niesamowite przeżycie xd Cieszę się że jednak nie "speniałem" :)

4 Czerwca była rocznica spotkania z Kamilą ♥
I poszliśmy też na kilka atrakcji, na której miałem wrażenie, że zaraz się to rozleci...



Karuzela o której mowa - źródło TUTAJDGL.PL

Szkoda tylko że pogoda nie dopisała :/

Ogólnie początek Czerwca był mega dobry.

Podsumowując jeszcze pierwszy rok w 1LO.

Mega ludzie, trochę śmieszna ale i przyjazna atmosfera, mam nadzieję, że nie będą się zmieniać.

Teraz kilka zdjęć których porobiłem ♥ zdjęcia inspirowałem się zagranicznymi podróżami, lecz to wszystko to Polska XD





według świata, to jest wschód słońca ....




Szczerze ?
Pokazując te foty nikt nie wpadł na to, że to może być nasz ojczysty kraj.
Każdy mi jakąś wyspę zarzucał XDD

No więc co mogę napisać jeszcze ?
A no tak zapomniałbym ...

Lato - pora roku która aż się prosi o wyjście z domu, zrobienie czegoś nowego, przeżycia czegoś niezwykłego ☺

Ja mam ogromny sentyment do tej pory roku, mega ją lubię ♥, głównie jestem znanym człowiekiem jako "towarzyska osoba" ale nie bez powodu. Jestem człowiekiem który nie usiedzi w miejscu, muszę coś robić nawet jak nie muszę xd.

Uwielbiam podróżować, odkrywać nowe rzeczy, uczyć się czegoś nowego (nabierać doświadczenia), wyjść gdzieś z przyjaciółmi, po prostu robić coś innego niż zwykle.
Jak widać na początku notki, uwielbiam adrenalinę, nie boję się próbować... więc ty też się nie bój ;*

Strach jest tylko naszym spostrzeżeniem emocjonalnym (w 90% błędnym) który wytwarza się podczas, odkrywania świata.  Ja osobiście jakbym mógł wziął bym kilka osób i przemierzył świat XD

Naprawdę, najbardziej to chyba Japonię ♥.

Ale dobra... wracam na ziemię xd. Po prostu chcę uświadomić nie których, że mamy lato...

Nie marnujmy tego, i róbmy kroki na przód.
Nie bójmy, a próbujmy nowości :)
Nie ograniczaj się z niczym (po za technologią).

Buziaki ♥